Kajfasz

Posted: April 16, 2016 in Uncategorized

jest w stanie wskazać na jednoznaczne dowody lub choćby przesłanki winy tego Paetza w zakresie nadużyć seksualnych? Bo ja na takie od 2002 czekam i ani śladu się nie doczekałem. Paszkwile prasowe się jako dowody nie liczą.Podobnie jak abp. Wielgus i paru innych hierarchow tak zawziecie bronionych swego czasu przez salonowych pieszczochow w sutannach jak abp. Zycinski (ktory, jak to potem wyszlo na jaw, sam byl zarejestrowany w sbecji pod pseudonimem ‚Filozof’) czy gosc przystanku Woodstack, bp. Pieronek.
Wiec moznaby sie zapytac dlaczego „Franciszek” protestuje przeciwko obecnosci jednych a drugich juz nie (mam oczywiscie na mysli tych zyjacych, bo ‚Filozof’ juz zmarl)
Dzien dobry jakowalski,
Czy aby nie przywiazujesz przesadnej wagi do slow Chrystusa?
Przeciez skoro istnieje czysto duchowy, idealny, omnipotentny i perfekcyjnie transcendentny Bog, ktory w dodatku nie ma wladzy nad materia bo nie mogl jej stworzyc i ktory ani na jote nie ingeruje w sprawy tego materialnego swiata, to chyba jasnym jest, ze obdarzony materialnym cialem Jezus Chrystus nie moze byc zadnym tam Jego Synem tylko takim samym czlowiekiem jak Ty czy ja. Z ta tylko roznica ze my zyjemy dzisiaj a Jego ukrzyzowali jakies 2000 lat temu prawda? Jeżeli jest tak, jak to twierdzą chrześcijanie, czyli że Jezus Chrystus był Bogiem, to nie można przywiązywać przesadnej wagi do jego słów. Oczywiście, że skoro istnieć może tylko jeden jedyny, czysto duchowy, idealny, omnipotentny i perfekcyjnie transcendentny Bóg, który w dodatku nie ma władzy nad materią bowiem nie mógłby on nijak jej stworzyć i który z definicji ani na jotę nie ingeruje w sprawy tego naszego materialnego świata, to jasnym jest, że obdarzony materialnym ciałem Jezus Chrystus nie może być żadnym tam Jego Synem, a tylko takim samym człowiekiem jak Ty czy ja. Ale my tu przecież nie dyskutujemy o Bogu Prawdziwym, czyli Idealnym, a tylko o ułomnym z definicji bogu chrześcijan czyli o Jezusie z Nazaretu.
I zgoda, że w Biblii można znaleźć praktycznie wszystko co się chce, w tym także powiedzenia typu „kto mieczem wojuje ten od miecza zginie” oraz o „nadstawianiu drugiego policzka”. Ale przecież nie muszę ci chyba tłumaczyć, że Nowy Testament ma czterech głównych ludzkich autorów, z których praktycznie każdy pisze coś innego, a więc na dobrą sprawę, to nie mamy jednego Jezusa, a co najmniej ich czterech, czyli Jezusa Marka, Jezusa Mateusza, Jezusa Łukasza i Jezusa Jana, nie wspominając już o tzw. ewangeliach apokryficznych. Powszechnie uznaje się bowiem, że trzy Ewangelie kanoniczne, czyli według Łukasza, Marka i Mateusza (tzw. ewangelie synoptyczne) – są ze sobą bliżej związane niż z Ewangelią według Jana, jako że często używają one dość podobnych sformułowań, mówią o dość podobnych wydarzeniach i stosują dość podobną aranżację tekstu. Wnioskuje się zatem, że ewangeliści ci korzystali ze wspólnego źródła, albo też, że autorzy późniejszych ewangelii synoptycznych wykorzystywali wcześniejsze z nich.
Według hipotezy 2-źródłowej powstania Ewangelii, to jako pierwsza z tej trójki powstała Ewangelia według Marka, a pozostali dwaj ewangeliści synoptyczni korzystali z niej oraz z innego wspólnego źródła (to hipotetyczne źródło jest nazywane często ewangelią Q – od niemieckiego ‚Quelle’ – ‚źródło’). Najpoważniejszym problemem tej hipotezy jest fakt, że ewangelia Q, jeśli istniała, to zaginęła ona escaperoom bardzo wcześnie, gdyż nie ma żadnych zapisów wczesnochrześcijańskich odnoszących się do tegoż dokumentu z wyjątkiem dość enigmatycznego stwierdzenia Papiasza z II wieku n.e., które można różnie interpretować, jak to w biblistyce. Kontrowersyjnym dokumentem uważanym przez niektórych za potwierdzenie tej hipotezy jest ewangelia Tomasza, która zawiera wiele sformułowań wspólnych dla Łukasza i Mateusza, a nie występujących w ewangelii według Marka. Interpretowane jest to na dwa sposoby: albo pismo to powstało bardzo wcześnie i Tomasz również korzystał z Q, co byłoby silnym argumentem za istnieniem Q, albo też powstało bardzo późno i korzystało z ewangelii według Łukasza i Mateusza. Obie te hipotezy mają swoich zwolenników i przeciwników, czyli że na dobrą sprawę, to niewiele wiemy na ten temat.
No ale skoro juz tak sie lubujesz w biblijnych cytatach to czy przypadkiem nie natkales sie tam na fraze o tym ze ‚kto mieczem wojuje ten od miecza zginie’? A moze cos o nadstawianiu drugiego policzka? Albo jakis fragmencik o milosci blizniego, nawet swoich wrogow, ktorych to niby powinnismy zasiekac przyniesionymi mieczami? A za tych, ktorzy przybijali Go do krzyza, modlil sie pewnie Kajfasz.
Nie ma dowodów, nie ma oceny, a tym bardziej potępienia. To jedna z podstawowych zasad ludzi cywilizowanych. Porządny człowiek nie idzie bić Żyda tylko dlatego, że w jakimś szmatławcu napisali, że Żydzi porywają dzieci i przerabiają je na macę.

tytuł

Posted: April 16, 2016 in Uncategorized

Jezus z Nazaretu zabronił używać w stosunku do ludzi nawet słowa „ojciec” jako tytułu religijnego (Mateusza 23:9). „Ojcem Świętym” zaś, nazywał wyłącznie Boga (Jana 17:11). Dlaczego ? Ponieważ żaden człowieczy ojciec nie dorównuje Mu świętością.
Z nauk i przykładu Jezusa, można się też wiele nauczyć na temat nastawienia umysłu, które cieszy się uznaniem jego Ojca.A co ciebie obchodzą te wewnętrzne porachunki w zupełnie przecież innej sekcie religijnej niż twoja? Zaś co Jezusa, to przypominam ci po raz kolejny jego słowa: „Nie myślcie, że przyszedłem przynieść na ziemię pokój; nie przyszedłem przynieść pokoju, tylko miecz. Przyszedłem bowiem spowodować rozdźwięk między mężczyzną a jego ojcem, i córką a jej matką, i młodą małżonką a jej teściową. Doprawdy, nieprzyjaciółmi będą człowiekowi jego domownicy” (Mat. 10:34-36). I co więcej, ta przepowiednia Jezusa sprzed tysięcy lat do dziś się spełnia. Nie sądzisz więc, że to jest dopiero cud prawdziwy?
Na przykład, krótko przed jego śmiercią pewi escape room en mężczyzna, chcąc zadać mu pytanie, zwrócił się do niego: „Dobry Nauczycielu”. Jezus odrzekł: „Dlaczego nazywasz mnie dobrym ?
Dlaczego skorygował swego rozmówcę ? Jezus niewątpliwie odznaczał się tą cechą, lecz wykorzystał tą okazję, aby skromnie odwrócić uwagę od siebie i przypisać chwałę niebiańskiemu Ojcu, który jest dobry w najwyższym stopniu. Człowiekowi, który nazwał go „Dobrym Nauczycielem”, powiedział więc: „Nikt nie jest dobry oprócz jednego, Boga” (Marka 10:17).jest w stanie wskazać na jednoznaczne dowody lub choćby przesłanki winy tego Paetza w zakresie nadużyć seksualnych? Bo ja na takie od 2002 czekam i ani śladu się nie doczekałem. Paszkwile prasowe się jako dowody nie liczą.
Nie ma dowodów, nie ma oceny, a tym bardziej potępienia. To jedna z podstawowych zasad ludzi cywilizowanych. Porządny człowiek nie idzie bić Żyda tylko dlatego, że w jakimś szmatławcu napisali, że Żydzi porywają dzieci i przerabiają je na macę.
Czy ma to jakieś znaczenie obecnie ? Oczywiście. Apostoł Paweł przestrzegł osoby podające się za chrześcijan: „ Bracia (…) abyście mogli zrozumieć, że nie wolno wykraczać ponad to, co zostało napisane, i niech nikt w swej pysze nie wynosi się nad drugiego”(1 koryntian 4:6).
Wypada zatem zgodzić się  kiedy pisze: „biskupi zatracili instynkt samokontroli i zwykłej przyzwoitości. Tyle że – jak doskonale wiemy – pycha i arogancja kroczą przed upadkiem”.
Nie sposób jednak, nie wspomnieć  w tym miejscu także o papieżu, który jest zwykle nazywany „Ojcem Świętym”, ale jego otoczenie we Włoszech często zwraca się do niego przez Santissimo Padre, czyli „Ojcze Przenajświętszy”.
Chociaż – jak uczył pokorny Cieśla z Nazaretu, tytuł taki przysługuje wyłącznie Istocie Najwyższej – to jednak żaden papież tytułowany w ten sposób – nie protestuje.

przyzwoity

Posted: April 16, 2016 in Uncategorized

Po pierwsze – rozczula mnie twierdzenie Morawieckiego, że moralnie wszystko jest w porządku. Panie Morawiecki! Breivik też twierdzi, że to, co zrobił, było moralnie w porządku.
Po drugie – w latach 80-tych sam byłem wśród tych, którzy skandowali na demonstracjach: „Morawiecki! Morawiecki!”, kiedy on siedział w więzieniu. Ale… nawet wtedy traktowałem go nie tyle jako sojusznika, co jako wroga moich wrogów, czyli komunistów. Jak zauważyła Kalina, on kontestował nie tylko PRL-owskie władze, ale też liderów ówczesnej Solidarności. Wtedy jego postawę można było traktować jako nieszkodliwy folklor. Teraz jednak, kiedy jest posłem, folklor w jego wydaniu przestał być nieszkodliwy. też tak miałem – „S” Walcząca to była nasza legenda i trochę zazdrościliśmy w Krakowie – Wrocławowi takich Frasyniuków i Morawieckich. Żal człowieka, bo sie totalnie kompromituje i swoją solidarnościową legendę rozmienia na drobne – czynnie wspierając niedoszłego „internowanego” tchórza, usiłującego zafałszować historię. Rozumiem, że Morawiecki to starzec a jego koleżanka poniżej intelektualnej normy ale brak reakcji Pana Marszałka Sejmu i ewidentnie „poświadczenie nieprawdy” przez zaakceptowanie fałszywego głosowania to skandal, nad skandale! Ten d..ek powinien przecież znać i strosować prawo (przynajmniej w zakresie swej odpowiedzialności! PiSowcy zachowują się haniebnie. Łżą w żywe oczy, a napluć im w buźkę to odpowiedzą, że deszcz pada! Już mówiłem, że w kraju, w którym posiedzenia TK są prywatnymi pogaduszkami staruszków na kawie, posiedzenia Sejmu są prywatnymi zbiegowiskami kiboli urządzających sobie ustawki przy Wiejskiej.
Zachowania tych tak zwanych „posłów” to drugie w praktyce potwierdzają. Nie od dzisiaj zresztą. Od lat słowo „poseł” to antonim dla pojęcia „przyzwoity człowiek”.

światopogląd

Posted: March 20, 2016 in Uncategorized
Tags: ,

Gazeta Wyborcza raczy nas podobnymi tekstami juz od ponad cwiercwiecza. Wystarczy przeczytac pierwszy lepszy artykul autorstwa adama michnika o polskich oszolomach, o jasnej pomrocznej, o ‚drzemiacych w Polakach niezmierzonych pokladach antysemityzmu’, o polskim faszyzmie i juz ma pan mniej wiecej to, o co oskarza sie zdrowa, budzaca sie czesc spoleczenstwa Amerykanskiego wyrzuconego przez neoliberalne elity na margines zycia politycznego, ekonomicznego, gospodarczego, naukowego…Mam poważne wątpliwości, czy autor (ów Chris Hedges) do końca wie, co to faszyzm. Póki co faszyzmem nazywa naturalny skutek procesu radykalizowania się ludzi z marginesu, ubogich i odrzuconych, lub tylko za takich się uwazajcych. Już raczej sa to masy, które niegdys spiewały: Wyklety powstań ludu Ziemi, powstańcie, których dreczy głód! No i z pewnoscią nie ma wiele wspólnego z faszyzmem pragnienie swobody wyrazania swoich opinii i emocji, nawet jeśli sa podejrzane moralnie. Pomysł political carrectness był jednym z najgłupszych i najbardziej dewastujących psychikę i emocjonalność ludzką spośród produktów kultury liberalnej. Dziś wahadło odchyla się w druga stronę, co może skonczyc się źle.
Taki maly szczegol: w ramach naprawy swiatopogladu proponuje przejazdzke po USA i zrobienie malej ankiety pt. w jakich srodowiskach najczesciej uzywa sie slowa ‚nigger’. Nie ma pan czasu ani ochoty? Wiec nie trzeba bo juz to zrobiono i wyniki sa znane. Otoz to slowko, ktore wspolczesna polityczne poprawnosc zakazuje uzywac bo jest ponoc w stosunku do Murzynow za obrazliwe najczesciej uzywane jest wlasnie w srodowiskach murzynskich. Tak samo jak slowo ‚fag’ miedzy pedalami. Ani jedno ani drugie nie ma z faszyzmem nic wspolnego. Czy w dwu milionowym mieście tak ciężko znależć kogoś kto przetłumaczył by ten tekst? Na o wiele „biedniejszych” portalach jak „Kultura Liberalna” czy „Medium publiczne” ich dziennikarze robią to dokładnie i ekspresowo — niech pan zadzwoni do Rafała Betlejewskiego albo do Ewy Wanat, zrobią to dla pana, trochę wstyd panie Jacku. Niech pan sobie poczyta definicje faszyzmu i przestanie bezrefleksyjnie uzywac tego slowka, ktore zydowska finansjera i posluszni im ludzie mediow narzucili nam ostatnio jako slowo – palke do bicia. Kto tylko jest niewygodny, room escape Warszawa zadaje trudna pytania, nie pozwala sie przekonac do tego ze demokracja to, obok kola i maczugi, najlepszy wynalazek ludzkosci musi zaraz byc ‚faszysta’. Chocby to byl Papiez.
Zycze Amerykanom aby sie przebudzili. Przegonili ze swego kraju agresywna finansjere a z gielda nowojorska zrobili jeszcze raz to, co juz raz udalo sie z WTC.

emerytura

Posted: December 14, 2015 in Uncategorized

Małe sprostowanie: o ile emerytury będą wypłacane! Co roku budżet dokłada do bieżących emerytur 40 i więcej miliardów złotych. Bo wpłat ze składek jest za mało i będzie w przyszłości. Dokłada- bo ma, ale nie jest to pozycja żelazna. System emerytalny od klapy uratowała rozbiórka OFE. Ale to czasowe. Mamy bardzo niekorzystną sytuację na rynku pracy czyli marne zatrudnienie zakończone składkami ZUS. Same umowy śmieciowe pozbawiały system 7-9 mld zł rocznie. Do ZUS przez lata wpłynęło ku wypłatom w świetlanej przyszłości 2 bln 200 mld zl. Tyle system dostał, ale nie ma. Dokładki z budżetu to potwierdzają. na serio wierzył, że PiS jest zdolny do jakiegokolwiek krytycznego namysłu nad problemem emerytur (i nie tylko)?
PiS jest typową partią populistyczną, która obiecuje ludziom to, co chcą usłyszeć (wcześniejsze emerytury, późniejszy obowiązek szkolny, wyższe płace, tańsze mieszkania itp.) i później to w sposób prostacki, nie oglądając się na konsekwencje swoich działań, realizuje. Partia przecież jedynie obiecywała, że ludzie będą krócej pracować. O tym, że na emeryturze wystarczy im pieniędzy wyłącznie na nędzną wegetację nikt ich nie informował, bo i po co? W ten sposób przecież nie kupi się głosów wyborczych.Do czasu, gdy budżet ma ale nie musi. Z pustego i Salomon. Tymczasem dzisiaj seniorów mamy ponad 9 mln za 2 dekady to ok 35 proc Polaków. Na 1 emeryta przypadnie 1.1 pracującego /optymistycznie/ Żyjemy coraz dłużej. Osób 75+ mamy ponad 3 mln. Obsługi komputera uczyłem na kursach 82-84 latków. Był 1 90-tatek. 40 lat temu w tym wieku ludziska byli , z niewielkimi wyjątkami śp. Kilka milionów osób przez 20-25 -30 lat na emeryturze- tego nie wytrzyma żaden system. Więc narodowi trzeba tania chwilówka powiedzieć jasno: w ciągu dekady będzie emerytalna klapa i dyskusje o wydłużeniu/ skróceniu wieku emerytalnego mają klasę d. Maryny.

schemat

Posted: September 20, 2015 in Uncategorized
Tags:

Mianowicie mam kilka starych szaf sterowniczych, nadal działających aczkolwiek ich stan jest opłakany. Co trochę wymienia się jakiś stycznik a to przekaźnik a to coś a to coś… Plątanina kabli bo obecni elektrycy od utrzymania ruchu dokładali jakieś to “swoje” nowe rozwiązania itp. ogólnie burdel i nie ład co mnie strasznie w oczy kłuje nie wspominając o awaryjności. Mam możliwość wykonania takich szaf od podstaw. Pomysł w głowie jest będą to projekty oparte o sterowniki logo lub s7-300 w zależności gdzie co i jak. Nie robiłem tego od podstaw wcześniej. Co i jak zrobić raczej wszystko wiem i mam na to pomysł być może wystąpią jakieś niuanse ale to późniejszy temat. Sęk w tym że zastanawiam się od czego zacząć, trzeba to jakoś uporządkować żeby o czymś nie zapomnieć.W zależności od tego gdzie będą szafy eksploatowane, powinieneś też zastanowić się na CE i wymaganiami z tym związanymi na etapie projektowania. Jeżeli przerabiasz oryginalne szafy tracisz CE, chyba że zrobisz to z obowiązującymi normami i sam nadasz CE lub jeżeli to były maszyny sprzed 2004 roku musisz tylko dostosować do minimalnych wymagań.Zacząć najpierw od programu do sterownika czy od schematu elektrycznego ? Może ktoś polecić jakiś przyjazny program do tworzenia schematów Maszyną sprzed 2004 nie nadaje się CE natomiast trzeba je “zaktualizować” czyli spełnić minimalne wymagania. Analiza ryzyka, odpowiednia kategoria bezpieczeństwa … itd. Długo szukałem programów do schematów i po przetestowaniu kilku padło na See Electricala. Bardzo fajny program w którym można robić schematy, zabudowę szafy, zestawienia.

prąd

Posted: November 2, 2014 in Uncategorized
Tags: ,

Niestety żeby to zrealizować to trzeba mieć rząd który dba o interes naszego państwa i narodu a niestety to co mamy to przeczy temu i raczej jestem sceptyczny jeśli chodzi o dalszy los tych jakże potrzebnych innowacyjnych rozwiązań dla naszej ojczyzny, Niestety żeby to zrealizować to trzeba mieć rząd który dba o interes naszego państwa i narodu a niestety to co mamy to przeczy temu i raczej jestem sceptyczny jeśli chodzi o dalszy los tych jakże potrzebnych innowacyjnych rozwiązań dla naszej ojczyzny uciągnął prądnicę 3kW czy wygenerował moc na tej prądnicy 3kW? Bo uciągnąć to może i 100 kW. Drugie pytanie o prędkość “słabego wiatru”. Ja to chciałbym tak prosto, po chłopsku – taka a taka siła wiatru i taka moc wygenerowana na prądnicy. Uważam, że w wcale nie należy nazywać producenta tych maszyn wynalazcą, przynajmniej jeśli chodzi o same turbiny ponieważ jak wiadomo, silniki wiatrowe tego typu powstały znacznie wcześniej. Innowacją jest natomiast sposób łączenia modułów turbinowych oraz sama konstrukcja nośna. Koncepcję jak najbardziej popieram jednak żeby można było ocenić czy instalacje tego typu mają przyszłość potrzebne są konkretne dane dotyczące wielkości produkcji energii w określonych warunkach. Czy producent podaje dla swoich maszyn chociaż szacowaną wartość produkcji dla konkretnych średniorocznych prędkości wiatru (np. dla 5,5 m/s) lub szacowany okres zwrotu kosztów inwestycji? Minimalna prędkość startowa, cicha praca, prosta konstrukcja… Jeśli maszyny nie będą odpowiednio efektywne to te zalety niestety nie wystarczą by zaistnieć na dobre w energetyce zawodowej. Chyba, że oferta skierowana jest w stronę tych, który lubią jak coś im się tam kręci w ogródku.